Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .Ogłoszenia.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą .Ogłoszenia.. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2013

KONIEC CZĘŚCI PIERWSZEJ.

KOCHANI MOI MILI,
Z radością, ale i trochę przykrością (lulz) oświadczam, że dobiegliśmy właśnie do końca opowiadania "Cold". 
Jestem pewna, że polubiliście Victorię, a z panem Malikiem bywało różnie, więc nie chcę się wtrącać xD
Chciałam Wam bardzo podziękować za wszystkie wejścia i komentarze, bo jak możecie zaobserwować dobiliśmy wspólnie do prawie miliona wyświetleń :) To tylko Wasza zasługa i strasznie dziękuję. 
Dziękuję również za wszystkie 4472 (jak na tę chwilę) komentarze!
I przepraszam, że czasem rozdziały nie pojawiały się wtedy, kiedy Wam obiecałam, postaram się teraz lepiej rozplanować sobie pracę nad tłumaczeniem, jednakże co za tym idzie, będziecie musieli troszkę poczekać.
Zwinnie przechodzę do kolejnego punktu wystąpienia. Niniejszym oświadczam, IŻ "Cold" ma już swoją kontynuację w postaci drugiej części pod dźwięczną nazwą "Chills", oczywiście tej samej autorki :) 
Drugą część, czyli "Chills" jak już wspomniałam, również będę miała przyjemność tłumaczyć. 
Gwoli wyjaśnienia, tłumaczenie Chills pojawi się na innej stronie, do której OCZYWIŚCIE dostaniecie link, jak tylko skończę nad nią pracę. Link podam na twitterze, ale tutaj też. Prawdopodobnie stworzę zakładkę, gdzie będzie link, ale jeszcze nie wymyśliłam jak to właściwie zrobić, więc nie wiem. Na Darku pewnie też napiszę o tym linku (lolz, nie ma to jak autoreklama). Podsumowując nie bójcie sie, link z pewnością dostaniecie. :)
PS. też będzie ograniczenie wiekowe, ale mam nadzieję, że tym razem uniknę już pytań i próśb, żeby je wyłączyć ;)
POSTARAM SIĘ dojść do ładu z blogiem dla Chills do środy i wtedy zamieszczę na nim trailer opowiadania i prolog, jednak na rozdziały będziecie musieli trochę poczekać, gdyż jak wspomniałam, chciałabym najpierw przetłumaczyć sobie kilka do przodu (na tę chwilę Chills liczy 11 rozdziałów), żeby móc dodawać je regularnie i bez opóźnień wywołanych nagłym brakiem czasu, czy nawałem innych zajęć, czy moimi znajomymi domagającymi się spędzenia ze mną trochę czasu. Nie wiem ile ta "przerwa" miałaby potrwać, pi razy oko myślę, że coś koło dwóch tygodni. Myślę, że będziecie w stanie wytrzymać ten okres czasu :) wierzę w Was. 
To by było na tyle dzisiaj i jeszcze raz OGROMNE DZIĘKI, bo to naprawdę wiele dla mnie znaczy, że moje tłumaczenia przyciągają tak wiele osób, co oczywiście jest główną zasługą wspaniałych autorek :)
KOCHAM WAS I DZIĘKI DZIĘKI DZIĘKI JESZCZE RAZ I STO LAT, STO LAT, a nie, to nie ta impreza lolz xD.

Rozczuliłam się odrobinę i aż mi się oczy zaszkliły, ech.... 
lulz xD






mam wrażenie, ze jeszcze o czymś zapomniałam, no cóż, wyjdzie w praniu. LUV YA NIGERY. 

sobota, 25 maja 2013

Uwaga!

NOTKA TŁUMACZKI OPOWIADANIA:

Moi mili, 
Z uwagi na to, że w komentarzach ciągle czytam, że "Cold" w wielu aspektach pokrywa się z "Fifty Shades Of Grey" i że macie nadzieję, że w kolejnych rozdziałach się to zmieni, muszę Was niestety zawieść, bo nie chcę być nieuczciwa. Nie zmieni się. Nadal wiele wątków, przede wszystkim główny, będzie taki sam. Osoby, które nie czytały "Pięćdziesięciu Twarzy Grey'a" nie będą odczuwały dyskomfortu, czytając "Cold", jednak te, które są już po lekturze trylogii z pewnością tak. Wiem, bo sama tak miałam. Z tym, że ja najpierw przeczytałam "Cold", a potem gdy znajoma powiedziała, że zaczyna się podobnie (po tym, jak opublikowałam pierwszy rozdział tłumaczenia) wzięłam się za czytanie 50SOG i uderzyła mnie fala podobieństw. Gdybym wcześniej przeczytała trylogię z pewnością nie zdecydowałabym się na tłumaczenie "Cold", jednakże wiem, że wielu osobom spodobało się to opowiadanie (w większości tym, którzy nie czytali 50sog) i nie chciałabym pozbawiać ich możliwości poznania tej historii. 
Oczywiście "Cold" nie jest zerżnięty kropka w kropkę, bo sytuacje będą się różnić, ale mimo wszystko jest mocno inspirowany "Fifty Shades Of Grey". 

NOTKA AUTORKI OPOWIADANIA:
CZYTELNICY "FIFTY SHADES OF GREY" ODNAJDĄ PODOBIEŃSTWA, POMIĘDZY TYM OPOWIADANIEM, A KSIĄŻKĄ SAMĄ W SOBIE, ALE MOGĘ ZAPEWNIĆ WAS, ŻE NIC Z KSIĄŻKI NIE ZOSTAŁO SKOPIOWANE. DOTYCZY TO ZARÓWNO SAMEGO TEKSTU, JAK I WYDARZEŃ, CZY CZYNNOŚCI. WSZELKIE KOMENTARZE DOTYCZĄCE PRAW AUTORSKICH BĘDĄ IGNOROWANE I USUWANE, PONIEWAŻ WSZYSTKO ZOSTAŁO WYJAŚNIONE W TYM PARAGRAFIE. 
DZIĘKUJĘ WAM. 

_________________________________________________________

A teraz bonusowo, jak to się działo również przy okazji Dark, mam Wam przyjemność zaprezentować możliwość skontaktowania się z bohaterami naszego opowiadania :) Do roboty! Follownijcie ich na twitterze. 

Przed państwem (werble) Miss Victoria Greene!

oraz.... powściągliwy pan prezes Malik Zayn! (który ma to do siebie, że lubi znikać jak swój pierwowzór, bo od dwóch dni nie był na tt, LOL. Zayn odezwij się do nas! Albo oddaj komuś konto :) 

PS. KOLEJNY ROZDZIAŁ POJAWI SIĘ W NIEDZIELĘ :)